czwartek, 29 sierpnia 2013

Losowanie Ligi Mistrzów 2013/14

Dzisiaj w Monako odbyło się losowanie grup Ligi Mistrzów 2013/2014
Grupa A - Manchester United, Szachtar Donieck, Bayer Leverkusen, Real Sociedad.
Grupa B - Real Madryt, Juventus Turyn, Galatasaray, FC Kopenhaga.
Grupa C - Benfica Lizbona, PSG, Olympiakos Pireus, Anderlecht.
Grupa D - Bayern Monachium, CSKA Moskwa, Manchester City, Viktoria Pilzno.
Grupa E - Chelsea Londyn, Schalke, FC Basel, Steaua Bukareszt.
Grupa F - Arsenal, Olympique Marsylia, Borussia Dortmund, Napoli.
Grupa G - FC Porto, Atlético Madryt, Zenit Sankt Petersburg, Austria Wiedeń.
Grupa H - FC Barcelona, AC Milan, Ajax Amsterdam, Celtic.

   Tegoroczną nagrodę UEFA dla najlepszego piłkarza grającego w Europie w sezonie 2012/2013 dostał Franck Ribéry. Jego rywalami byli Leo Messi i Cristiano Ronaldo, który nie pojawił się w Monako.


Superpuchar Hiszpanii 2





FC Barcelona - Atlético Madryt
0 : 0

    Drugi mecz o Superpuchar Hiszpanii tak jak poprzedni zakończył się remisem, tylko tym razem bezbramkowym. Mecz przeszedł do historii, ponieważ pierwszy raz w składzie wyjściowym razem pojawili się Messi i Neymar.


    Wczorajszy skład Barçy różnił się od tego sprzed tygodnia. Nastąpiły dwie zmiany. Zamiast Iniesty od pierwszych minut na boisku pojawił się Fàbregas, a w miejsce Pedro wskoczył Neymar. W składzie Atlético nie zaszły żadne zmiany. 


    Blaugrana zaczęła od razu atakować zmuszając graczy Rojiblancos do obrony. W przeciągu pierwszych dziesięciu minut Barça zaatakowała trzy razy.  W 16. minucie w stronę bramki Valdésa skierował się Costa, który był na spalonym. Akcja została przerwana.


    W 41. minucie Valdés popisał się piękną obroną wybijając piłkę na rzut rożny po strzale Arda Turana, który genialnie ograł Piqué. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.


    Na początku drugiej połowy role się odwróciły, tym razem to Barça musiała się bronić. W 56. minucie Turan z drugiej linii posłał piłkę w stronę bramki, którą na szczęście gospodarzy, zablokował Mascherano.

    Przynajmniej dwie okazje do stworzenia zagrożenia pod bramką Madrytu zmarnował Neymar. W 61. minucie, gdy miał okazję dośrodkować kolegom w pole karne, jednak pośliznął się oraz w 67. marnując podanie od Daniego Alvesa.


    Pod koniec mecz zrobił się nieprzyjemny. W 81. minucie czerwoną kartką został ukarany Filipe za faul na Alvesie. Atlético musiało grać dziesięcioma zawodnikami.


    W 88. minucie sędzia przyznał Katalończykom rzut karny po faulu Rodrigueza na Pedro. Do piłki podszedł Messi, który trafił w poprzeczkę. Wynik nadal nie uległ zmianie i taki pozostał do końca.


    Superpuchar Hiszpanii wygrała Barcelona, dzięki strzelonej na Vicente Calderón bramce.


     Mecz był pełen emocji, szczególnie pod koniec, gdy pojawiało się więcej fauli oraz kłótni pomiędzy zawodnikami. Nie podobało mi się zachowanie niektórych graczy Rojiblancos, np. Godina, który przebiegł po plecach leżącego na murawie Alvesa. Zachowanie Turana też nie było najlepsze, gracz dostał czerwoną kartkę znajdując się na ławce rezerwowych.



    Irytował mnie Neymar, który ciągle się potykał przez dobór złego obuwia. Raz po potknięciu stracił piłkę co mogło się źle skończyć, gdyby nie inni gracze Barcelony i jego szybkość.


    Po tegorocznym Superpucharze Hiszpanii, moim zdaniem, pozostał niedosyt. Dwa razy padły remisy. Nie spodziewałam się takich wyników obu meczy. Barcelona nie do końca powinna być z siebie dumna biorąc pod uwagę jak słabo grała w pierwszej połowie meczu na Vicente Calderón oraz z tego, że mimo 70 % posiadania piłki nie oddała żadnych celnych strzałów w ciągły pierwszych 45. minut gry na Camp Nou.


SKŁADY
Barcelona: Valdés, Alves, Piqué, Mascherano, Alba, Sergio, Xavi, Cesc (Iniesta), Alexis (Pedro), Messi i Neymar.


Atlético: Courtois, Juanfran, Miranda, Godín, Filipe Luis, Gabi, Suárez, Koke (Leo B.), Diego Costa, Turan (Adrian) i Villa (Rodriguez).






wtorek, 27 sierpnia 2013

Superpuchar Hiszpanii



Atlético Madryt - FC Barcelona
1 - 1

    Pierwszy z dwóch meczy o Superpuchar Hiszpanii zakończył się remisem. Już w 12. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Gola zdobył David Villa wykorzystując dośrodkowanie Arda Turana z lewej strony. Goście mieli okazję wyrównać w 23. minucie, jednak strzał Messiego nie udał się. Piłka „skierowała się” w okolice górnej trybuny na Vicente Calderón. W 31. minucie Barça dostała rzut wolny, którego nie wykorzystał Xavi. Piłka odbiła się od Diego Costy.

  W pierwszej połowie Barcelona nie była sobą. Gracze Blaugrany byli bezradni, nie wykorzystywali rzutów wolnych. Mimo wysokiego posiadania piłki (ok. 70 %) nie byli w stanie stworzyć zagrożenia pod bramką Rojiblancos.

    W trakcie przerwy Gerardo Martino wykorzystał jedną z trzech zmian Barcelony. Zamiast Leo Messiego, który grał słabo, wpuścił na boisko Cesca Fàbregasa. Jak się później okazało, główną przyczyną zmiany były problemy z mięśniem dwugłowym uda Argentyńczyka.

   W drugiej połowie gra gości polepszyła się. To właśnie oni mieli jako pierwsi okazję do zdobycia bramki w 48. minucie po zagraniu Busquetsa do Sancheza, jednak Alexisowi przeszkodził Courtois .

   W 66. minucie Blaugrana wyrównała dzięki bramce Neymara, który zmienił Pedro w 59. minucie. Brazylijczyk strzelił głową wykorzystując dośrodkowanie z prawej strony swojego rodaka, Daniego Alvesa.

    Do końca meczu nie działo się już nic ciekawego. Undiano Mallecano po dwóch doliczonych minutach, zakończył mecz. Na Camp Nou dowiemy się, która z drużyn zdobędzie Superpuchar Hiszpanii. 


SKŁADY
Atlético Madryt: Courtois, Filipe, Godin, Miranda, Juanfran, Suarez, Gabi, Turan (Leo B.), Koke (Torres), Costa (Rodriguez), Villa

Barcelona: Valdes, Alves, Pique, Mascherano, Alba, Xavi (Song), Busquets, Iniesta, Sanchez, Messi (Fàbregas), Pedro (Neymar) 


***

Prawie minął tydzień od meczu, a ja dopiero to wstawiam. To wszystko przez moje lenistwo ;) Następnym razem postaram się szybciej opublikować relację z meczu. 


środa, 21 sierpnia 2013

Plany



Ostatnio znowu zaczęłam się zastanawiać czy w przyszłości nie spróbować swoich sił jako dziennikarz sportowy. Mogłabym wtedy pisać o piłce nożnej, którą uwielbiam. Ten blog powstał po to, bym mogła sprawdzić czy nadaję się do tego, czy mam chociaż małe szanse na spełnienie tego celu.
Nie jestem jeszcze pewna co będę tu wrzucała. Na razie w planach mam pisać o meczach nie tylko Barcy, ale innych klubów i reprezentacji. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)